Na razie szyje aniołki :)
A sama mam komunię 10 maja i powiem Wam....jestem w proszku. Chciałam dla gości przygotować jakieś podziękowanie, aniołki z masy solnej .....tylko że moje prace wszyscy goście znają :)
I muszę czymś ich zaskoczyć, a pomysłu brak....e tam pomysłu Czasu brakuje!!!
Oto moi "Komuniści", jakoś w tym roku mamy dużo chłopców :)
No i z tą albą to zbytnio zaszaleć z fantazją nie można :)
To tyle, lecę do szycia. Buziaczki dla Wszystkich.
Ale śliczne!
OdpowiedzUsuńCudne te Twoje aniołki !!! U nas w mieście w tym roku nie ma komunii więc mam troszkę luzu - a na komunię mojej córci robiłam na podziękowania małe aniołki z masy solnej właśnie ;-) Pozdrawiam Sylwia
OdpowiedzUsuńSuper , mnie się podoba że alby , chcociaz zauważyłam że "moda" idzie ku staremu po troszku i ani się obejrzymy będą suknie na nowo , a szkoda bo powinno być skromnie i elegancko
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
piękne;)
OdpowiedzUsuńpiekne, podziwiam :)
OdpowiedzUsuńŚwietne są:)
OdpowiedzUsuń