sobota, 5 września 2015

Coś innego..

Tym razem nie szyciowo :) a bardziej z pędzlem. Postanowiłam zmienić stół na tarasie. Poprzedni kolor to czerwona bejca była. Przez zupełny przypadek okazało się że ona się zmywa :)))
Możecie sobie wyobrazić tą radość na twarzy!!! 
Szybciutko ją zmyłam a potem mój własny M stoliczek wyszlifował....a potem to już moja bajka :)

Pieczątki... nie mogłam ich znaleźć w gotowcu, dlatego natural product jest zgapiony z internetu a robiony w Word-zie przez koleżankę Kasię.
  Druga pieczątka to ksero...przyznacie że już nie jest tak wyraźna jak poprzednia.






Szkoda tylko że takie zmiany poczynione zostały na koniec sezonu :) 
Choć liczę że się jeszcze nim nacieszę :) 
Pozdrawiam.


piątek, 4 września 2015

Aniołek ze szkoły lotniczej :)

Aniołek dla dziewczyny ze szkoły lotniczej w Dęblinie (szkoła....marzenie mojego Kubusia):).
 Bałam się tego zamówienia, bo  nie miałam jeszcze nikogo w mundurze. Ale od czego jest doktor google!!
No i jest! 
Szkoda że na zdjęciu nie widać...ale koszula z kołnierzykiem też jest!



Trochę mnie nie było, ale dziękuję że zaglądacie. Buśka 

niedziela, 26 lipca 2015

Podusia...przymiarka do patchworku

Normalnie muszę się pochwalić. Ale od początku.
Zapewne u każdej osoby szyjącej przychodzi taki czas że chce spróbować czegoś innego....może być szyciowo, ale inaczej. Przyznam się że marzy mi się swój własny patchwork, ale minie jeszcze trochę czasu nim się zbiorę.
A tym czasem .....podusia! Obszywana, wypieszczona...
może w tym stylu będzie reszta.



Pozdrawiam.

dziewczynki....

Powędrowały do małych księżniczek, będą przytulane i kochane :) 
Kolory dobierane trochę na nosa :) no i nie miałam informacji jakiego koloru mają włosy, więc otrzymały ciemne.



Pozdrawiam serdecznie. 
I życzę słońca wszystkim urlopowiczom, Ja cały czas jestem jeszcze przed urlopem :)

poniedziałek, 13 lipca 2015

Młoda Para....Edzia i Krzyś

W tą sobotę następni młodzi powiedzieli sobie TAK! Strasznie się wzruszam ostatnio na weselach :)
 
Na sercu napis - trochę inny niż miał być:

A ja cię pragnę mieć na co dzień 
I usta swe w Twoje wtapiać
 Cieszyć się z Tobą i razem smucić
 I do wspólnego domu wracać... 

 

Para koniecznie miała być połączona, więc ostatecznie (czego nie ujęłam w fotkach), trzymają się pod rękę.
Pozdrawiam zaglądających. 


wtorek, 7 lipca 2015

Para młoda

Tylko jedną fotkę udało mi się zrobić. A to z tego powodu, że zwykle swoje prace kończę po nocach. 
Tak też było w tym przypadku. 
Tym razem para dla Basi i Michała - pojechała do Warszawy.



Buziaczki i miłego leniuchowania w wakacje :) Wszystkim życzę.

środa, 17 czerwca 2015

Marzenka z Anglii

Miała być blondi z angielskim akcentem i fikuśnym płaszczykiem . jednym słowem...baaardzo optymistyczny aniołek!!!
Robiłam co mogłam . I w sumie, jestem zadowolona.
Tylko, kurczę ....nie zawsze mi wyjdzie ten transfer. Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? 
Moje transfery zawsze wychodzą jaśniejsze a w przypadku kolorowych obrazków jakieś takie sprane :(






Mam nadzieję że Marzenka będzie zadowolona. Jest to prezent od przyjaciółki!!!
Pozdrawiam