czwartek, 27 czerwca 2013

Aniołki na zakończenie roku szkolnego.

Witam.

Jak zwykle obudziłam się za 5 dwunasta :)
Jakoś do głowy mi nie przyszło, że na zakończenie roku zamiast kwiatka (których panie będą miały aż nadto), można dać takiego oto aniołka. No i na ostatnią chwilę, lepiłyśmy z Patusią aniołki. Lepienie nasze, trochę też wynikało z zabicia ''wolnego czasu'', gdyż Patusia została zaczarowana ospą i wygląda teraz jak biedroneczka. Muszę przyznać że dzielnie to znosi :) 
Aniołki wyszły wyjątkowo ekspresowo jak na mnie, bo wszystko zakończyłam w jeden dzień :) Zwykle moje prace przeciągają się w czasie...bo jak to się mówi muszą nabrać mocy urzędowej :) 






Oczywiście aniołki cały czas w tym samym stylu hi hi. Pozostaje je tylko zapakować :) Buziaki.
 Następne będą zające :) na zielonej łące :)

14 komentarzy:

  1. Małgosiu dzięki za odwiedzinki, ja nieustannie podziwiam Twoje cudeńka.
    Aniołki są naprawdę śliczne.
    Pozdrawiam. Pa

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniołki są cudne, wszystkie mi się podobają a w szczególności ten ostatni w różowej sukieneczce, choć wszystkie są wyjątkowe.

    Jeśli możesz wytłumacz mi, w jaki sposób robisz oczka aniołkom? Czy robisz je długopisem, czy farbką itp. proszę o odpowiedź na moim blogu :)

    przesolone-inspiracje.blogspot.com - Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne są super prezent:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze Aniołeczki :) Panie z pewnością były zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczne:)Pierwszy jest moim faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uśmiech aniołków jest rewelacyjny,pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  7. Robisz śliczne buźki aniołkom
    jak dla mnie to drugi jest niezwykłej urody ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne te Twoje Aniołki takie puciuśne:)) a pomysł z zakończeniem roku superowy...

    OdpowiedzUsuń
  9. fajowe :)) i Tildy też śliczne :))
    dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie miłych słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam