środa, 26 lutego 2014

Aniołki dla dziewczynek

Oto aniołki dla uroczych słodkich dziewczynek, malutkiej Martynki i malutkiej Zoji. Co prawda nie widziałam ich, ale nie od dziś wiadomo, że wszystkie maluszki są słodkie, szczególnie w pierwszych 3 miesiącach. Aż mi tęskno do takich kruszyn :)
 Moja najmniejsza kruszyna, to już ma własne zdanie...no cóż, ani się obejrzymy i będziemy z dziećmi razem popijać kawę :)


Oczywiście czekam z niecierpliwością, jaka będzie reakcja mam :) Bo kruszynki moją pracę ocenią pewnie dopiero za kilka lat :))




 Oczywiście obowiązkowe majtochy :)  


Pozdrawiam. 

4 komentarze:

  1. Piękne , zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne , na pewno będą się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są przepiękne! Oba! Cudownie je uszyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no to i ja do Ciebie wpadłam :)
    pozdrawiam
    ania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie miłych słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam