piątek, 24 sierpnia 2012

Śpioch :)

Bardzo serdecznie witam Wszystkich :))
 Widzę nowych obserwatorów ! więc ich szczególnie ciepło witam :)) 
Ach...wakacje! Trzeba jasno powiedzieć że już się skończyły. Pogoda typowo jesienna i barowa. Leje od samego rana z małymi przejaśnieniami. Dlatego też, postanowiłam że dokończę małego śpiocha. I wiecie co? już wiem, że małych lalek, nie będę już więcej szyła he he. 
I tak, wychodzi coś, z pod igły nie doświadczonej krawcowej :)))) 





No i oczywiście pokazuję jakie cuda widziałam na wakacjach...:)
 Żałuję tylko że nie kupiłam.....


Pozdrawiam słonecznie, pomimo deszczu. pa pa 

15 komentarzy:

  1. Śpioch cudny. Nic nie kupiłaś? Mogłaś się oprzeć???

    OdpowiedzUsuń
  2. Anielinek jest bardzo sympatyczny, więc sie nie zrażaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny ten śpioch :))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na pierwszy raz śpioch wyszedł cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Małgosiu śpioch jest całkiem ok -słodziak .Pamiętaj o przysłowiu - "praktyka czyni mistrza "Więc więcej wiary w siebie pozdrawiam cieplutko""""}}}

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny śpioszek:)A z tą pogodą to masz całkowitą rację i Śpioch jest jak najbardziej trafiony:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli tak tworzy niedoświadczona krawcowa, to talent w Tobie drzemie do szycia! Niech igła idzie w ruch częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny śpioch, i ta kraciasta koszula super !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten śpioch jest super, żal by było gdybyś więcej takich nie szyła :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak te małe aniołki to dla mnie koszmar - u mnie leżą dwa zaczęte od...maja :D i chyba ich nie skończę, bo jak sobie pomyślę...
    A u nas pogoda jeszcze nawet letnia ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Przystojniak:)Można się przytulić w niepogodę...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny i sympatyczny spioszek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny ten śpioszek:)
    Nie zrażaj się, tylko do szycia marsz:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przecudnego śpioszka dostałam dzisiaj od Gosi w prezencie... Generalnie byłam tak bardzo zaskoczona, że nie wiem, czy wystarczająco podziękowałam ;P
    Korzystam więc z okazji i raz jeszcze BARDZO,ale to BARDZO dziękuję!!!

    P.S. Rozwijaj się dalej kobieto z pasją, bo naprawdę świetnie Ci to wychodzi!!!

    Mariola :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie miłych słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam