piątek, 28 września 2012

Renifer Tilda...

Coś ostatnio mam doła ;( i nie wiecz czy zwalić to na pogodę? czy może na zdrowie :)
W każdym razie żeby się jakoś pocieszyć uszyłam renifera...




a że efekt mojej pracy mnie zadowolił to doszyłam drugiego :)




Wiem, wiem....że za wcześnie na święta, ale naprawdę przez chwilę z humorem było lepiej :)
Bo przecież każdemu święta kojarzą się ciepło i miło :) nie??

No i żeby nie było, korciło mnie żeby spróbować jak będzie wyglądał w brązie i oto efekt :))




Póki co renifery są chętne żeby zamieszkać w jakimś nowym i przytulnym domciu :))





Pozdrawiam Wszystkich Pa pa

12 komentarzy:

  1. Ten szary reniferek piękny :)

    Niom... świątecznie trochę się zrobiło, ale w sumie jakby nie było ze 3 m-ce święta... a ten czas zleci jak z bicza strzelił :)
    Więc reniferki będą na święta jak znalazł hihi

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziutkie....... powiało świątecznym nastrojem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Reniferki bardzo sympatyczne.
    Ja też nie czuję się zbyt dobrze i tak jakby sił mniej. Ja zrzucam to na jesień, bo nie przepadam za nią, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Reniferki są przecudne :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. są przepiękne! doskonałe! informuję, że pożyczam pomysł i dołoże takie reniferki bliskim do prezentów na Boże Narodzenie lub w buta na Mikołaja. Cudeńka. Odrazu zabieram się za poszukiwanie wykroju. Reniferek siwo czerwony najpiekniejszejszy:)
    co do nastroju to wyobraź sobie, że u mnie to samo, może uszycie takiego cudeńka to faktycznie rozwiązanie... pozdrawiam mocno mocno i życzę pogody i uśmiechu:), papa

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu są śliczne bardzo mi się podobają Ja również zapożyczam pomysł. Uwielbiam święta, a te reniferki rzeczywiście wprowadzają już świąteczny klimat Co do nastroju to u mnie tez ciężko ale zwalam to na kiepską pochmurną pogodę Trzymaj się cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście miluchne i powiało świętami...,kocham święta, ich magię- może już pora na świąteczne pomysły?
    pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie wytrzymałam i tez juz świąteczne rzeczy szyję ;))
    Cudne reniferki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje zwierzaki są takie słodkie, że aż sama się powoli nakręcam aby coś takowego spróbować uszyć :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne reniferki , ale najbardziej mam sentyment do czerwonego bo to moj kolorek ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny. Zapraszam do mnie na mały wernisaż klubtilda.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie miłych słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam