wtorek, 19 listopada 2013

Mikołajowa czerwona trójka :)

Witam Was kochani. Trochę mnie nie było, bo zaszyłam się w tych mikołajach tildowych. Strasznie mi się podobają choć wymagają dużo dopracowania i czasu. A ja (z racji tego, że nie należę do osób cierpliwych) mocno się przy nich wyginam i denerwuję :) Ale pozytywnie.
Po prostu uwielbiam ten czas kiedy to termin goni termin....
Choć tego samego, nie może powiedzieć moja rodzinka. Maluchy zaglądają do mnie i rzucają: "o rany....mama znowu szyje :( "

A oto moje mikołaje.





Jak widzicie silnie wprowadzam czas świąteczny :) Buziaki

15 komentarzy:

  1. Przepiekne mikołajki !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne mikołaje :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w mój quillingowy świat
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mikołajki świetne! Pozdrawiam,I :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne! Oj ile będzie prezentów w tym roku, skoro taka brygada się szykuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wszystkie dzieci dostaną prezenciki ;))
    butki cudne !!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne Mikołaje, naprawdę podziwiam kunszt i pracę, a na dodatek śliczne reniferki, cud-malina !!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba..Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie miłych słów i zapraszam ponownie :)

Pozdrawiam